Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kura. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kura. Pokaż wszystkie posty

sobota, 12 kwietnia 2014

Kura, która marzyła by zostać podusią...


Witam Was Kochani w sobotnie popołudnie :)

Od samego rana chodziła za mną... kura :)
Tak wiem, kolejna...
Ostatnio jestem coraz bardziej pod wrażeniem tych ptaków...
No więc marzyła mi się taka kura, do której można się przytulić, czyli... podusia...
Miałam dzisiaj ambitne plany popracować w ogrodzie,
 ale ciągle myślałam o tej nieszczęsnej kurze...
Postanowiłam, że zrobię w ogrodzie tylko to, co najważniejsze...
czyli posadziłam małe cebulki czerwonej cebuli i posiałam kolejną partię rzodkiewki
i... szybko do rysowania.
Dobrałam odpowiednie tkaniny i systematycznie coś docinałam, doszywałam :)
Ponieważ Kura miała takie marzenie, żeby zostać podusią, jest dwustronna...
nie mogłam jej pozbawić ... bycia jednak... kurą... :)
Może ktoś będzie wolał na nią patrzeć z lewej strony?
Musicie uwierzyć mi na słowo... że jest... obustronna :) 
niestety zdjęcie drugiego boku wyszło mi nieostre
a ja nie mam cierpliwości do kolejnego ustawiania...
Możecie to sobie wyobrazić, że ja nie mam cierpliwości?
A jednak...


Kura - podusia ma wymiary 37cm x 37 cm bez dzioba i grzebienia.
No i czeka na kogoś, kto ją pokocha i będzie się do niej tulił :)

Do usłyszenia :) :) :)

czwartek, 27 lutego 2014

Kury - "Matylda" i "Kokoszka" :)

Dzień dobry Kochani... w Tłusty Czwartek...
Pączków niestety nie mam, ale za to dzisiaj powstała kura...
Ten projekt chodził za mną już dość długo...
i ... bardzo proszę... jest :)
Uszyłam ją z moich ulubionych kolorków... oczywiście cała jest bawełniana... :)
Idealnie pasuje jako ozdoba kuchenna :)
Myślałam pierwotnie o kurce bardziej na święta Wielkanocne, 
ale ostatecznie zrobiłam... całoroczną... prostą, w stylu country...
Mam zamiar ich więcej poszyć, także następna będzie bardziej świąteczna...


Kura "Matylda" ma wymiary 27cm x 26 cm 
w obwodzie jej dzisiaj nie mierzyłam... nie chcę biedaczki stresować... :)


A tu przybliżenie piku skrzydełka - ostatnio mój ulubiony motyw... "piórka".
Skrzydełka są przymocowane po środku malutkim szwem, żeby ładnie leżały blisko ciałka...
ale mogą służyć jako kieszonki do ... małej drewnianej łyżki i... jak to moja Babcia mawiała...
kałatuszki... czyli... montewki :)


I jak Wam się podoba Kura Matylda ?
CAŁUSKI i do następnego....

Dzisiaj powstała kolejna Koszka Kokoszka :)


Ta chyba bardziej koguta przypomina :)
No, ale właśnie o to chodzi... każda rzecz jest inna...
bo to przecież wytwór rąk... 

CAŁUSKI Kochani :)